A
a

Polskie Wojska Lądowe w czasie II Wojny Światowej

KAMPANIA POLSKA 1939 ROKU
1 września 1939 roku o godz. 4.45 Niemcy bez wypowiedzenia wojny dokonały zbrojnej napaści na Polskę. Wojsko Polskie, chociaż gorzej uzbrojone i wyposażone, stawiało początkowo zacięty opór. Włączenie się do walki 17 września kolejnego agresora – Związku Radzieckiego – przesądziło o wyniku wojny. Zacięte walki trwały do 6 października 1939 roku, gdy skapitulowała Samodzielna Grupa „Polesie” dowodzona przez generała Franciszka Kleeberga.

W gablocie (9) dominuje sylwetka porucznika Eugeniusza Pokrowskiego, dowódcy kompanii ciężkich karabinów maszynowych 21 pułku piechoty. Jest tu również bogaty zbiór masek przeciwgazowych, fragment odkopanego po wojnie bandoliera 16 pułku ułanów oraz nieśmiertelnik poległego w Rytlu szeregowego Antoniego Soroki z 35 pułku piechoty. Ozdobą zbioru jest wyprodukowany w ilości 39 sztuk polski 9 mm pistolet maszynowy Mors wz. 39 o numerze „13”, oraz idealnie zachowany 7,92 mm polski karabin przeciwpancerny wz. 35 „Ur.” Warto także przyjrzeć się polskiemu hełmowi wz. 31 z charakterystyczną powłoką antyodblaskową „Salamandra”.

W drugiej części (10) gabloty znajdują się mundury majora Jerzego Hryniewicza, sapera, budowniczego schronów na przedmościu bydgoskim oraz sierżanta broni pancernej. Pomiędzy nimi można dostrzec fragment gąsienicy polskiej tankietki TK oraz kolekcję pocisków i łusek wykorzystywanych w polskich armatach. Na uwagę zasługują granaty używane przez Wojsko Polskie: obronny wz. 33 i zaczepny wz. 24. Obok nich są tu jeszcze dwa karabiny maszynowe Browning produkowane w Polsce: ręczny karabin maszynowy wz. 28 i ciężki karabin maszynowy wz. 30.

BITWA POD MŁAWĄ (1-4 WRZEŚNIA 1939 ROKU).

W pierwszych dniach II wojny światowej Armia „Modlin”, broniąca północnej granicy Polski, została zaatakowana przez dwukrotnie silniejszą 3 Armię. Niemcy, wykorzystując przewagę w broni pancernej i lotnictwie, zmusili Armię „Modlin” do odwrotu. Obsługa 37 mm armaty przeciwpancernej wz. 36 Bofors z 20 Dywizji Piechoty uczestniczy w odpieraniu natarcia Dywizji Pancernej „Kempf.” Żołnierze w mundurach wz. 36 mają przewieszone przez plecy 7,92 mm karabinki powtarzalne wz. 98a. Dowódca działonu jest uzbrojony w 9 mm pistolet VIS wz. 35. Polscy żołnierze toczą bój z niemieckim czołgiem PzKpfw II.

LOSY POLSKICH ŻOŁNIERZY W NIEWOLI RADZIECKIEJ I NIEMIECKIEJ 1939-1945

Zrekonstruowany wagon kolejowy jest poświęcona losom polskich jeńców wojennych w okresie II wojny światowej. Umieszczone na jego ścianach opisy, reprodukcje zdjęć, dokumenty, listy i znaczki pocztowe przybliżają atmosferę życia obozowego i tragiczny los polskich oficerów rozstrzelonych wiosną 1940 roku w Katyniu, Twerze, Charkowie i Miednoje. Pod stopami, na podświetlonej mapie Europy, zaznaczono i opisano sieć stalagów i oflagów utworzonych przez III Rzeszę Niemiecką, a także obozy i łagry oraz miejsca kaźni polskich żołnierzy na terenie ZSRR.

WOJSKO POLSKIE NA WSCHODZIE W LATACH 1943–1945.

Ludowe Wojsko Polskie utworzono w latach 1943–44 z Polaków, którzy ,,spóźnili się do Andersa”. Wojskowo i politycznie podporządkowane ZSRR, nie uznawało zwierzchnictwa polskiego rządu w Londynie. Sformowana początkowo jedna dywizja piechoty szybko rozrosła do dwóch armii. Polscy żołnierze toczyli krwawe walki pod Lenino, Warszawą, Bydgoszczą, na „Wale Pomorskim”, zdobywali Kołobrzeg, a także Berlin.

W gablocie (11) można obejrzeć kurtkę mundurową podporucznika Jerzego Domańskiego z 1 Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki z Krzyżem Walecznych oraz sylwetkę szeregowego z charakterystyczną „Pepeszą” (7,62 mm pistoletem maszynowym PPSz). Poniżej przestrzelony hełm z okresu walk o przełamanie „Wału Pomorskiego” oraz fragment płyty pancernej z niemieckich umocnień. Odpowiedź na pytanie „Dlaczego wielu polskich żołnierzy spoczywa w anonimowych grobach?” można znaleźć oglądając kolejny eksponat: nieśmiertelnik w formie ebonitowego pojemnika na kartkę, który nie zapewniał odpowiedniej ochrony zamieszczonym na niej informacjom. Na planszy ze zdjęciem ukazującym polskich żołnierzy, zmierzających w stronę frontu pod Lenino, zawieszono dwa zestawy owijaczy, w tym jeden należący do kaprala K. Lindera z 3 zapasowego pułku piechoty. Poniżej można obejrzeć 7,62 mm karabin samopowtarzalny SWT 40 używany w czasie pierwszej bitwy „kościuszkowców.” Zwraca uwagę rosyjska szabla obr. 1927 „Szaszka” produkcji ZIK, używana przez żołnierzy 1 Brygady Kawalerii, którzy zasłynęli ostatnią szarżą polskiej jazdy pod Borujskiem.

W drugiej części gabloty (12) znajduje się mundur kapral Anny Siergiejczuk i sylwetka sapera z wykrywaczem min WIM-203 obr.41. Kolejną bronią charakterystyczną dla żołnierzy 1 i 2 Armii jest ręczny karabin maszynowy DP z magazynkiem talerzowym oraz karabin wyborowy Mosin obr.1891/30 z celownikiem optyczny PU. Z ciekawszych przedmiotów prezentujemy ogniwa gąsienicy z wczesnej wersji czołgu T34/76, na którym walczyli polscy pancerniacy pod Lenino, Studziankami i w Bydgoszczy. Obok znajdują się naboje do armaty przeciwpancernej kal. 45 mm i dywizyjnej obr. 1942 (ZiS-3). Warto zatrzymać się przy doskonale zachowanym 50 mm granatniku wz. 38. Granat moździerzowy znajduje się w skrzynce amunicyjnej znalezionej pod Bydgoszczą w miejscu, gdzie 26 stycznia 1945 roku walczył 8 pułk piechoty. Interesującymi eksponatami są dwa amerykańskie telefony polowe, przekazane ZSRR wraz z innym sprzętem wojskowym w ramach pomocy wojskowej Lend Lease.

ŻOŁNIERZE 8 PUŁKU PIECHOTY Z 3 DYWIZJI PIECHOTY W REJONIE WARSZAWY (ZIMA 1944 ROKU).

Latem i jesienią 1944 roku 1 Armia toczyła ciężkie walki w rejonie Warszawy. Zimą polscy żołnierze zajęli pozycję wzdłuż Wisły, a front zamarł w oczekiwaniu na kolejną ofensywę. Na przedpolu ustawiono minę POMZ-2. Żołnierz w płaszczu wz. 1943, obsługujący ciężki karabin maszynowy 7,62 mm Maxim obr.1910 na podstawie kołowej Sokołowa, zapewnia bezpieczeństwo towarzyszom broni kryjącym się w ziemiance. Jego kolega odłożył 7,62 mm karabin Mosin wz. 91/30, a chwilę spokoju wykorzystuje na poprawienie owijaczy. Po lewej stronie okopu widać 14,5 mm samopowtarzalny karabin przeciwpancerny PTRS i 7,62 mm ręczny karabin maszynowy DP. W wejściu do ziemianki zwiadowca w białym stroju maskującym, uzbrojony w 7,62 mm pistolet maszynowy PPS obr. 43, wręcza meldunek chorążemu, który przejął dowództwo nad kompanią po poległym kapitanie. Obok oparto o ścianę 14,5 mm karabin przeciwpancerny PTRD. W ziemiance ranny oczekujący na ewakuację do szpitala, radiotelegrafistka i czołgista z 1 Brygady Pancernej, który zapoznaje się z sytuacją na pierwszej linii frontu. Na stole leży rozłożony 7,62 mm pistolet wz. 33 TT oraz wbity w blat nóż zwiadowcy produkcji ZIK.

DZIEJE POLSKIEGO ŻOŁNIERZA W CZASIE II WOJNY ŚWIATOWEJ

W dwóch gablotach zgromadzono mundury żołnierzy, których losy ukazują różne wojenne drogi Polaków do Ojczyzny. W pierwszej z nich (13) można zobaczyć dwa brytyjskie mundury Zofii Pizarskiej, pielęgniarki z 2 Korpusu Polskiego wraz z jej uniformem szpitalnym. Obok widać brytyjski mundur uczestnika walk pod Monte Cassino, podpułkownika Antoniego Bieganowskiego z 5 Kresowej Dywizji Piechoty, oraz unikatowy płat sztandaru uszytego dla żołnierzy 8 Dywizji Piechoty w okresie formowania Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR.

W drugiej gablocie (14) znajduje się mundur kapitana Jan Świtalskiego z 3 Dywizji Strzelców Karpackich. Obok został wystawiony mundur kapitana Leonarda Ziętka z 4 Dywizji Piechoty w Wielkiej Brytanii z 1945 roku, a dalej wyjściowy (wzoru brytyjskiego) generała Mieczysława Boruty-Spiechowicza, dowódcy 5 Dywizji Piechoty na terenie ZSRR, a później 1 Korpusu Pancerno-Motorowego. Na koniec można zobaczyć mundur sierżanta Zenona Kucewicza z 8 pułku piechoty 3 Dywizji Piechoty. Całość uzupełnia batuta oraz nieśmiertelnik kapelmistrza 5 Kresowej Dywizji Piechoty, starszego sierżanta Adama Dyląga.

II KORPUS POLSKI

Droga żołnierzy 2 Korpusu Polskiego wiodła ze Związku Radzieckiego, gdzie w 1941 roku zaczęło się formowanie polskich jednostek, przez Iran, Irak, Palestynę i Egipt do Włoch. Tu, w ramach brytyjskiej 8 Armii, w maju 1944 roku korpus pod dowództwem generała Władysława Andersa włączył się do walki, szturmując silnie umocnioną niemiecką linię Gustawa. Następnie walczył pod Ankoną, a swój szlak bojowy zakończył zdobywając Bolonię. W pierwszej części gabloty (15) dominuje postać zwiadowcy w białym kombinezonie maskującym i porucznika z Samodzielnej Kompanii Komandosów. Na uwagę zasługuje osobiste wyposażenie polskich żołnierzy: od bielizny, przez przybornik i rzeczy osobiste, aż po papier toaletowy. W gablocie wyróżnia się .303 (7,7mm) ciężki karabin maszynowy Vickers na podstawie trójnożnej Mk. IV oraz charakterystyczny .45 (11,43mm) pistolet maszynowy M1928A1 Thompson razem z dodatkowym magazynkiem i olejarką. Broń krótką reprezentuje .45 (11,43mm) pistolet Colt 1911A1.

W drugiej części gabloty (16) można oglądać czołgistę z 2 Brygady Pancernej i porucznika z jednostki łączności 2 Korpusu Polskiego. Pomiędzy nimi znajduje się kolekcja furażerek używanych w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie. Poniżej widać cenne egzemplarze broni strzeleckiej, które służyły polskim żołnierzom, m.in. brytyjski granatnik przeciwpancerny PIAT z pociskiem kumulacyjnym, który był wykorzystywany do niszczenia niemieckich schronów bojowych pod Monte Cassino, i amerykański .30 (7,62mm) ciężki karabin maszynowy Browning M1919A4 na podstawie trójnożnej. Z 2 Korpusem Polskim nierozerwalnie związany jest brytyjski .303 (7,7mm) karabin powtarzalny Lee Enfield. Prezentowana w gablocie wersja to No 4 Mk I*. Obok znajduje się bagnet No 4 Mk II z żabką parcianą P37. Indywidualne wyposażenie polskiego żołnierza obejmuje latarkę TL-122-C, manierki brytyjskie P37, łopatkę piechoty P37 i brytyjską maskę przeciwgazową „Lightweight Service Respirator”, która należała do żołnierskiego wyposażenia, chociaż w czasie II wojny światowej nie używano na polu bitwy broni chemicznej.

BITWA O MONTE CASSINO (11-19 MAJA 1944 ROKU)

Wiosną 1944 roku marsz sił alianckich na Rzym został zatrzymany przez umocnienia Linii Gustawa, których kluczową pozycją był klasztor na Monte Cassino. Trzy natarcia nie przyniosły powodzenia. Dopiero czwarte uderzenie, przeprowadzone przez 2 Korpus Polski, zakończyło się sukcesem. 18 maja 1944 roku nad klasztorem załopotała polska flaga. Żołnierze 15 pułku ułanów, ubrani w brytyjskie mundury Battledress, atakują 17 maja 1944 roku niemiecki schron bojowy na San Angelo. Natarcie osłania znajdujący się z lewej strony żołnierz uzbrojony w .303 (7,7mm) ręczny karabin maszynowy Bren Mk I. Jego kolega ładuje .303 (7,7mm) karabin powtarzalny Lee-Enfield No 4 Mk I* za pomocą pięcionabojowej łódki. Bezpośredni szturm przeprowadza dwóch żołnierzy. Pierwszy ostrzeliwuje stanowisko wroga z .45 (11,43mm) pistoletu maszynowego M1928A1 Thompson, a drugi rzuca granat Mills w stronę otworu strzeleckiego. Ukryty za skałą sanitariusz odpoczywa po udzieleniu pomocy rannym. W schronie bojowym dwóch niemieckich żołnierzy z II batalionu 100 pułku piechoty górskiej obsługuje 7,92 mm uniwersalny karabin maszynowy MG 42.

SAMODZIELNE BRYGADY POLSKIE NA ZACHODZIE

Po klęsce wrześniowej znajdujący się na terenie Francji rząd generała Sikorskiego przystąpił do tworzenia kilku dużych jednostek wojskowych. Pospiesznie zorganizowana Samodzielna Brygada Strzelców Podhalańskich, wysłana do Norwegii, zapisała piękną kartę, biorąc udział w maju 1940 roku w walkach pod Narwikiem. Odtworzona 10 Brygada Kawalerii Pancernej pułkownika Stanisława Maczka, podobnie jak pospiesznie zorganizowane dywizje piechoty, dzielnie walczyła w kampanii francuskiej na przełomie maja i czerwca 1940 roku. Natomiast Samodzielna Brygada Strzelców Karpackich, utworzona z polskich uchodźców na terenie Syrii w Homs, po przejściu do brytyjskiej Palestyny wzięła chlubny udział w obronie twierdzy Tobruk w 1941 roku.

Na Wyspach Brytyjskich powstała 1 Samodzielna Brygada Spadochronowa, która we wrześniu 1944 roku uczestniczyła w operacji ,,Market-Garden” i brała udział w walkach pod Arnhem. W gablocie prezentujemy postać żołnierza z Homs w typowym francuskim mundurze pustynnym i angielskim hełmie korkowym. Obok żołnierz spod Narwiku z narzuconą charakterystyczną peleryną oraz strzelec piechoty zmotoryzowanej z brygady pułkownika Maczka w baskijskim berecie. Widzimy tutaj również żołnierza 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej spod Arnhem z 9 mm pistoletem maszynowym Sten MK V, a obok bluzę ochronną wojsk spadochronowych „Oversmock”, którą zakładano przed desantem w celu uniknięcia zaplątania się linek spadochronu w oporządzenie.

Na dwójnogu stoi, francuski ręczny 7,5 mm karabin maszynowy Châtellerault Mle 24 z celownikiem przeciwlotniczym i 7,5 mm karabin maszynowy Châtellerault Mle 1931 stosowany w pojazdach pancernych. Jest tu również francuski 7,5 mm karabin powtarzalny MAS 36 oraz 7,65 mm pistolet maszynowy MAS 38, służący głównie do samoobrony, z optycznie krzywo osadzoną lufą. Uzupełnienie stanowi brytyjski karabin Lee-Enfield, który tym razem prezentowany jest w wersji No I Mk 3, a także łódka z nabojami .303 (7,7mm), paczka zawierająca 10 sztuk ślepej amunicji .303 (7,7mm) oraz przybory do czyszczenia broni. Wśród oporządzenia warto zwrócić uwagę na francuski hełm pancerniaka i manierkę wojskową.

1 DYWIZJA PANCERNA

1 Dywizję Pancerną sformowano na skutek starań generała Stanisława Maczka w lutym 1942 roku z jednostek 1 Korpusu Polskiego na terenie Wielkiej Brytanii. Po wielu zmianach organizacyjnych i intensywnym szkoleniu, na przełomie lipca i sierpnia 1944 roku dywizja została przerzucona do Normandii, gdzie weszła do walki w składzie 1 Armii Kanadyjskiej. Zapisała się w historii udziałem w bitwie pod Falaise, wyzwoleniu Belgii i Holandii oraz przyjęciu kapitulacji niemieckiej portu w Wilhelmshaven. W gablocie (18) znajduje się postać wyobrażająca motocyklistę z 3 Brygady Strzelców, sformowanej w 1943 roku w Wielkiej Brytanii. Obok bluza maskująca wind proof i bluza batlledress Jerzego Adamskiego z 2 szwadronu rozpoznawczego 10 pułku dragonów 1 Dywizji Pancernej, a także pancerniak w całorocznym kombinezonie czołgowym oversuit tank crew.

Zbiory wzbogaca angielski .55 (13,2mm) powtarzalny karabin przeciwpancerny Boys z łódką do zasilania 5 nabojowych magazynków, w który wyposażony był między innymi transporter opancerzony Universal Carrier. Zwracają uwagę 7,92 mm karabin czołgowy BESA, będący brytyjska kopią czeskiego ciężkiego karabinu maszynowego ZB 53 [Zb vz. 37], oraz 9 mm pistolety maszynowe Sten w dwóch wersjach: Mk II i Mk III. Są tu jeszcze elementy wyposażenia czołgu M4 Sherman: koła, miernik częstotliwości, kuchenka razem z menażką, gaśnice, a także fragment gąsienicy głównego przeciwnika polskich czołgistów z lat 1944-1945 – niemieckiego czołgu PzKpfw IV.

MAKIETA W SKALI 1:35

Makieta przedstawia działania 1 Dywizji Pancernej jesienią 1944 roku na terenie Belgii i Holandii. Drogą jadą dwa czołgi szybkie Cromwell z 10 pułku strzelców konnych. Obok zniszczonego budynku stoi transporter opancerzony Half Track M16 z 10 Pułku Strzelców Konnych oraz samochód pancerny Daimler Dingo ze szwadronu dowodzenia 1 pułku pancernego. Na poboczu znajduje się transporter opancerzony Universal Carrier z 10 pułku dragonów ciągnący armatę przeciwpancerną 6 funtową (kaliber 57 mm). Drogą porusza się czołg M5A1 Stuart z 24 pułku ułanów, a na polu stoją dwa czołgi M4A4 Sherman, których załogi przesłuchują wziętych do niewoli jeńców. Armata przeciwpancerna 6-funtowa z obsługą osłania przedpole. Obok grobu niemieckiego żołnierza widać wrak czołgu średniego PzKpfw IV, a na poboczu rozbite działo samobieżne Sturmgeschütz IV.

ARMIA KRAJOWA – SIŁY ZBROJNE POLSKIEGO PAŃSTWA PODZIEMNEGO

W okupowanym kraju powstały tajne struktury Polskiego Państwa Podziemnego, podporządkowane rządowi Rzeczypospolitej na uchodźstwie. Najważniejszą częścią tego państwa była konspiracyjna organizacja wojskowa Związek Walki Zbrojnej, a później Armia Krajowa, której głównym zadaniem było przygotowanie i wywołanie powszechnego powstania zbrojnego w chwili załamania się okupanta. Największą akcją zbrojną polskiego podziemia było powstanie warszawskie, które wybuchło 1 sierpnia 1944. W wyniku trwających 63 dni walk życie straciło ok. 200 tys. cywili i żołnierzy Armii Krajowej.

POWSTANIE WARSZAWSKIE, SIERPIEŃ 1944.

W gablocie (19) poświęconej armii podziemnej zaprezentowane zostały trzy charakterystyczne postacie: harcerki-sanitariuszki, powstańca w niemieckiej bluzie maskującej M 40 dla Waffen SS i partyzanta ze zdobycznym MP 40 na tle czaszy spadochronu z brytyjskiego pojemnika zrzutowego. Polski ruch oporu używał broni ukrytej po klęsce 1939 roku, zdobytej na wrogu, wyprodukowanej własnymi środkami (czego doskonałym przykładem był pistolet maszynowy „Błyskawica”) lub pochodzącej z alianckich zrzutów. Uzbrojenie zdobyte na Niemcach reprezentują na naszej wystawie 7,92 mm karabin powtarzalny Mauser 98k, 7,92 mm uniwersalny karabin maszynowy MG 42, 7,92 karabin szturmowy MP 44, 9 mm pistolet P08 Parabellum, 7,65 mm pistolet Walthera PPK i 9 mm pistolet P.35(p), czyli polski pistolet wz. 35 „Vis” produkowany przez okupanta. Z broni dostarczanej przez alianckie samoloty prezentujemy angielski 9mm pistolet maszynowy Sten Mk II. Całość uzupełniają konspiracyjne rekwizyty: dwa odbiorniki radiowe, wałek i śruba – skrytka, służące do przenoszenia dokumentów, oraz sfałszowane pieczątki niemieckiego okupanta. Klimat okupacyjnej Polski doskonale oddaje tabliczka z napisem „Nur fur Deutsche” – „Tylko dla Niemców.” Napisy tego typu były zawieszone w środkach komunikacji i w miejscach użyteczności publicznej; wszędzie tam, gdzie wisiały, nie mogli przebywać przedstawiciele narodowości innych niż niemiecka.

Żołnierz Armii Krajowej, w bluzie maskującej Waffen SS M 42, uzbrojony w 9 mm pistolet maszynowy Sten Mk II, stoi obok niemieckiego lekkiego nosiciela ładunków wybuchowych „Goliath” (Leichter Ladungsträger Sd.Kfz.303).

Follow by Email